Blog > Komentarze do wpisu
Lanzarote - czarna wyspa

Lanzarote to wyspa wulkaniczna - tutejsza lawa ma w większości kolor czarny. Sprawia to niesamowite wrażenie - nieliczna zieleń i biel domów na tle czerni wygląda intrygująco...

Miasteczko Yaiza - wszystkie maleńkie miasteczka są do siebie podobne - biało-zielone, zadbane, z fajnymi placami zabaw dla dzieci ;) - zaliczaliśmy je podczas krótkich postojów - Amelka nam nie odpuszczała ;)





Wybraliśmy się na wycieczkę do regionu winiarskiego - La Gerii. Mieszkańcy sprytnie zagospodarowali suche zbocza wulkanów - zbudowali tysiące malutkich niecek, w których rośliny chronione są przed wiatrami oraz zbiera się woda deszczowa i rosa. Dzięki temu na tak trudnym dla uprawy terenie, hoduje się winorośle i produkuje smaczne wino. 



 



Jedna z wielu bodegas - starych winiarni, gdzie nie tylko można degustować i zakupić wino, ale również przyjrzeć się jego produkcji.    



Lanzarotańskie wina są smaczne, ale drogie - ze względu na trudne warunki uprawy.

Następnie udaliśmy się do Cueva de los Verdes - dwukilometrowej części ogromnego systemu jaskiń - najdłuższego tunelu lawowego na świecie. Tutaj stoimy nad jaskinią:

A tutaj zwiedzamy jej wnętrze z naszym małym przewodnikiem ;)

 Przepiękna jaskinia, w której przewodnicy robią turystom psikusa (nie powiem jakiego, bo może zepsuję komuś niespodziankę) ;)

Kolejnym przystankiem był Mirador del Rio - punkt widokowy (położony na wysokości 497m npm, na najdalej na północ wysuniętej części wyspy), zagospodarowany przez Cesara Manrique.  Zbudował on punkt widokowy z tarasami, z których rozpościera się obłędny widok oraz restaurację:

 

 Restauracja ukryta w skale:

 Widok na wyspę La Graciosa:

CDN

czwartek, 08 listopada 2012, patekku1

Polecane wpisy

  • Zapraszam do nowego miejsca - Tędy i owędy

    Założyłam stronę o naszych podróżach. Ma to być miejsce, w którym będę pisać o naszej największej pasji, prezentować nasze zdjęcia, dzielić się doświadczeniami

  • Gwiazdozbiór psa

    Peter Heller Hig przeżył epidemię grypy, która niemal doszczętnie wytrzebiła ludzkość. On sam stracił żonę i przyjaciół. Teraz mieszka w hangarze na małym opus

  • Wakacje w Bułgarii

    Tegoroczne wakacje spędziliśmy w Bułgarii. Wróciliśmy do niej po 11 latach ciekawi jak się zmieniła :) Hotele są świetne, nowe, zadbane, oferujące całą masę roz

TrackBack
TrackBack URL wpisu: