Blog > Komentarze do wpisu
Dziśności

Dziś w przedszkolu czytam Kamyki Astona. Mamy umowę z wychowawczynią, że w piątki czytam książki w grupie Amelki. Dzieciaki mnie znają i z radością witają. Zawsze dobieram im lektury związane z aktualnym tematem zajęć. I staram się, żeby nie były to klasyczne bajki, które każde dziecko zna, tylko coś innego, bardziej niszowego... 

W biurze cisza i spokój. Dogrywamy pierwsze wycieczki szkolne dla dzieciaków. Walczymy z agencjami reklamowymi - dlaczego to co nam proponują, to jakieś totalne badziewie? Czy nie ma dobrych grafików? Z pomysłami, z polotem, kreatywnych? Przecież za darmo tego nie chcemy. Masakra. Wczoraj był u nas grafik - artysta. Sympatyczny, ale czy coś nam fajnego zaproponuje, to się okaże... A my tylko chcemy okleić busa, a nie międzynarodową kampanię prasową ;) Mamy dziś wieczorem spotkanie z Rosjanką, która być może pomoże nawiązać nam kontakt z ludźmi z Okręgu Kaliningradzkiego. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na razie pomysłów wiele, a co z realizacją? Czas pokaże. 

 Mamy iść na rajd Mikołajkowy za 3 tygodnie. Na rajd jesienny nie dotarłyśmy, bo w dzień startu złamała rękę. Nie wiem więc, czy to dobry pomysł... ;)

Za oknem szaro, buro i ponuro. Potrzebuję słońca! Nie wiem, jak dociągnę do lutego, do urlopu...   

piątek, 16 listopada 2012, patekku1

Polecane wpisy

  • Stare chłopy, a jak dzieci...

    Przedwczoraj na chodniku przed naszym domem wybijała fontanna wody. Wezwałam Pewik. Przyjechali, pojechali. Wczoraj zabrali się do roboty i woda przestała się l

  • Jak się można pomylić...

    Był wczoraj klient - Egipt, dwa tygodnie, dwie osoby dorosłe, dwoje dzieci 8 i 6 lat. Pan w wieku mocno po 60-tce, więc sama sobie dopowiedziałam, że pewnie wnu

  • Hola!

    Wróciłam z Barcelony jeszcze bardziej nią zauroczona... To wspaniałe miasto, które naprawdę wiele oferuje. Trafiliśmy akurat na czas, gdy FC Barca zdobyła Pucha

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/11/25 19:31:57
Przynajmniej masz perspektywę czekania i to niedalekiego na urlop:) A na brak słońca - solarium. Podobno depresyjne fiu bździu z głowy wygania:)
-
2013/09/06 12:06:52
Widzę że strasznie obrotna Pani jest, aż się miło czyta taki blog. Powinna Pani zabrać się za jakąś firmę - troszczyć się teraz o metody wyceny przedsiębiorstwa, a nie czytać dzieciom w przedszkolu. Chociaż może z drugiej strony to czytanie to fajne, uspokajające hobby? Mniejsza, pozdrawiam! :)