Blog > Komentarze do wpisu
Jak się można pomylić...

Był wczoraj klient - Egipt, dwa tygodnie, dwie osoby dorosłe, dwoje dzieci 8 i 6 lat. Pan w wieku mocno po 60-tce, więc sama sobie dopowiedziałam, że pewnie wnuki zabiera na wakacje. Rozmawialiśmy, szukaliśmy hotelu, dzieci-to, dzieci-tamto. Dziś przyszedł dokonać rezerwacji, przyniósł paszporty całej rodziny - to jego własne dzieci, nie wnuczęta! 

A ja teraz siedzę i zastanawiam się, czy przypadkiem nie palnęłam w którymś momencie o "wnukach"...

środa, 31 października 2012, patekku1

Polecane wpisy

  • Stare chłopy, a jak dzieci...

    Przedwczoraj na chodniku przed naszym domem wybijała fontanna wody. Wezwałam Pewik. Przyjechali, pojechali. Wczoraj zabrali się do roboty i woda przestała się l

  • Dziśności

    Dziś w przedszkolu czytam Kamyki Astona . Mamy umowę z wychowawczynią, że w piątki czytam książki w grupie Amelki. Dzieciaki mnie znają i z radością witają. Zaw

  • Hola!

    Wróciłam z Barcelony jeszcze bardziej nią zauroczona... To wspaniałe miasto, które naprawdę wiele oferuje. Trafiliśmy akurat na czas, gdy FC Barca zdobyła Pucha

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/11/01 21:56:10
;-) zdarza się. znam podobnego Pana :-)
-
2012/11/04 07:37:17
Zdarza się, ale głupia sytuacja ;) Człowiek jednak myśli stereotypowo ;)