Blog > Komentarze do wpisu
Cudowna Portugalia!

Lipcowy urlop spędziliśmy w Portugalii. W Algarve. W Carvoeiro. To nasza pierwsza styczność z ojczyzną porto i fado. Zostaliśmy oczarowani! Wybrzeża Algarve to najpiękniejsze wybrzeże jakie było nam dane oglądać, a troszkę ich już widzieliśmy ;) Klify, groty, maleńkie plaże odcinane przez przypływy, skały o dziwnych kształtach... Wybrzeże Algarve dzieli się na dwie części pod względem krajobrazu - na wschód od Albufeiry jest dość płasko, plaże są szerokie i długie, piaszczyste. Na zachód zaś zaczyna się wybrzeże klifowe, poszarpane, postrzępione, cudowne! 

Mieszkaliśmy w małej miejscowości Carvoiero, niedaleko Portimao. Nasz hotel znajdował się na urwisku, tuż nad oceanem, dzięki czemu codziennie mogliśmy napawać się cudownymi widokami :)

To widok z hotelowego ogrodu:

Przy naszej hotelowej plaży (to tylko mój skrót myślowy - plaże w Portugalii są publiczne, nie ma prywatnych, można wypoczywać wszędzie, gdzie tylko się chce) znajdowała się jaskinia - dostęp do niej mieliśmy tylko podczas odpływu. Amelka była zachwycona - snuła opowieści o smokach, które w niej na pewno mieszkają ;)

Hotelowy basen położony tuż nad brzegiem oceanu:

Woda w oceanie była zimna, nie przeszkadzało to jednak dzieciom (głównie im) zażywać kąpieli. Amelka ciągle kontrolowała czy jest przypływ, czy odpływ, aby zejść na plażę :)

Jedno popołudnie spędziliśmy na autobusowej wyprawie do pobliskiego Portimao. Niestety okazało się ono mało uroczym miastem, ale za to zjedliśmy tam przepyszny obiad - sardele z grilla. Portugalia będzie mi się odtąd kojarzyć z pięknymi widokami oraz najlepszymi na świecie rybami :)

Igreja Matriz de Nossa Senhora da Conceição:

Portimao było kiedyś potęgą w produkcji konserw rybnych. Niestety (stety?) z czasem fabryki upadały i teraz spotykamy tylko ich pozostałości. Na starych fabrycznych kominach, w środku miasta (nie tylko w Portimao, ale wszędzie) zamieszkują bociany - nietypowy obrazek dla Polaków przyzwyczajonych do bocianów na wsiach. Portugalskie boćki to mieszczuchy :)

W niewielkim miejskim parczku oglądaliśmy przepiękne ławki ozdobione azulejos - niebieskimi płytkami, z których słynie Portugalia. 

Wiele elewacji ozdobionych jest pięknymi płytkami:

 CDN

piątek, 14 września 2012, patekku1

Polecane wpisy

  • Wakacje w Bułgarii

    Tegoroczne wakacje spędziliśmy w Bułgarii. Wróciliśmy do niej po 11 latach ciekawi jak się zmieniła :) Hotele są świetne, nowe, zadbane, oferujące całą masę roz

  • Wakacje w Veneto

    Tym razem postanowiliśmy udać się na południe Europy samochodem. Zarezerwowaliśmy apartament nad Adriatykiem, w pobliżu Wenecji i wyruszyliśmy w drogę. Pierwszy

  • Bajeczna Santorini

    Będąc na Krecie nie mogliśmy nie skorzystać i nie wybrać się na wycieczkę na Santorini. Wybraliśmy ofertę biura podróży, żeby nie zawracać sobie głowy organizac

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/09/14 21:30:45
Ależ tam pięknie! Zachwyciły mnie kafle - cudne!
-
2012/09/17 17:36:34
przepiekne krajobrazy!
-
2012/09/20 14:35:28
jak dobrze znowu coś tu przeczytać !
-
2012/09/20 14:39:35
Wiem, wiem, całkiem mnie już tu nie ma :(
Ale jestem na FB ;)
Pozdrawiam,
P.