Blog > Komentarze do wpisu
Kreta po raz drugi
W czerwcu odpoczywaliśmy na Krecie. To nasza druga wizyta na tej greckiej wyspie. Ponownie wybraliśmy hotel w pobliżu Chanii, dzięki czemu mogliśmy bez problemu odwiedzać to piękne miasto.
Jedną z atrakcji Chanii są krótkie turystyczne rejsy po okolicznych wodach:









Kilka kilometrów za Chanią, w stronę półwyspu Akrotiri, znajduje się góra Profitis Ilias (Proroka Eliasza). Warto zatrzymać się tam na kilka chwil, żeby rzucić okiem na przepiękną panoramę miasta: 



Znajdują się tam groby kreteńskiego męża stanu Eleftheriosa Wenizelosa i jego syna oraz piękny kościółek:



Klasztor Agia Triada, na półwyspie Akrotiri. Piękne miejsce, na uboczu, spokojne, ciche i niezwykle malownicze...









Mieliśmy w planie również wizytę w pobliskim klasztorze Gouverneto, jednak był on tego dnia zamknięty - warto sprawdzać godziny otwarcia dla zwiedzających, żeby się nie zawieść... ;)

Odwiedziliśmy Rethymnon, gdzie powłóczyliśmy się po malowniczych uliczkach:





zjedliśmy pyszny obiad:





oraz wypiliśmy frappe (która w Grecji jest obłędnie smaczna) w Porcie Weneckim: 



Zachęceni opisem w przewodniku udaliśmy się do wioski Vamos, położone pomiędzy Chanią a Rethymnonem. Miało być to miejsce ożywione turystycznie, odnowione i wdzięcznie zagospodarowane, a jak było? 









Parę domów odrestaurowanych, reszta to ruinki, mniej lub bardziej malownicze. Jednak uważam, że nie warto zbaczać z drogi, aby to zobaczyć...

A poniżej skandynawski akcent z Vamos właśnie ;) 



CDN
środa, 16 listopada 2011, patekku1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/11/21 08:39:26
Piękne zdjęcia. Miło w listopadzie przypomnieć sobie letnie chwile.