Blog > Komentarze do wpisu
Barcelona - zeszły rok
Z Santa Susanna do Barcelony jest ok. 50km - nie sposób było tego nie wykorzystać :) Wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę. 
Costa Maresme połączone jest z Barceloną koleją podmiejską i po około godzinnej podróży zawitaliśmy w stolicy Katalonii. Pierwszym naszym przystankiem był kościół Sagrada Familia
Pomimo tego, że otoczony rusztowaniami - robi wrażenie. Szczególnie z zewnątrz. Wnętrze jest surowe, niedokończone i wśród hałasu maszyn budowlanych oraz setek zwiedzających nie pozwala się zachwycić...




Następnie udaliśmy się do Casa Battlo. To kamienica przebudowana przez Antonio Gaudiego. Część wnętrz oraz dach udostępniona jest zwiedzającym - są niesamowite! Najbardziej podobały mi się fasada (nie mamy jej sensownych zdjęć, bo lało) oraz  klatka schodowa wyłożona niebieskimi kafelkami:


Potem przeszliśmy spacerkiem do Placa de Catalunya, a że akurat kończyło padać, więc stamtąd ruszyliśmy Ramblą w kierunku morza...


zahaczając o Barri Gotic (średniowieczną Dzielnicę Gotycką) i katedrę Św. Eulalii:



W wirydażu mieszka 13 gęsi, których liczba ma symbolizywać 13 lat przeżytych przez patronkę kościoła:







Brama pamiętająca czasy średniowiecza:


Dotarliśmy nad morze, do portu, gdzie mojego męża skusiły widoki rozciągające się z tarasu widokowego na Kolumnie Kolumba (Monumento a Colon):






Ostatnim naszym przystankiem był Park Guell - kolejne dzieło Gaudiego. Park jest malowniczo położony na zboczu pagórka, więc z górnych jego partii widać całe miasto. Liczne niespodzianki architektoniczne i zacienione miejsca zachęcają do spędzenia w nim wielu wspaniałych chwil. Niestety to jedna z głównych atrakcji Barcelony i jest makabrycznie zatłoczony...





Barcelona mnie urzekła. Rzadko zdarza się, żeby zachwyciło mnie wielkie miasto, bo takie najczęściej nie mają klimatu, ale w tym wypadku było inaczej - Barcelona potrafi w sobie rozkochać...
Mieliśmy bardzo mało czasu, zaledwie liznęliśmy najważniejsze punkty w mieście, więc wracaliśmy do hotelu z uczuciem olbrzymiego niedosytu...
Tym bardziej się cieszymy, że za 3 tygodnie będziemy tam znowu ;) 
wtorek, 10 maja 2011, patekku1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/05/11 08:15:54
mam kolegę, Barcelończyka, on też mówi, że miasto jest wspaniałe.
-
2011/05/11 15:58:12
O, ja też jestem zakochana w Barcelonie. Byłam tam, tak jak Ty, tylko jeden dzień i mam nadzieję jeszcze wrócić.
-
Gość: ronja, 82.139.156.*
2011/05/11 17:53:59
Fajnie, że się odezwałaś :). Barcelona piękna.
-
2011/05/13 09:27:08
Barcelona jest piękna, bo ma i góry i morze i jeszcze Gaudiego :)
-
2011/06/08 00:24:58
A JA TAM LECE WE WRZESNIU NA 10 DNI:)